Wiele osób pyta mnie, dlaczego nie sprzedaję szczytów. Ponieważ szczyty to momenty zbiorowej emocji, nie sprzedaję, emocje są stabilne, wszyscy razem dążą do ALPHA, do rynku spot. Obecnie płynność jest słaba, zbiorowa emocja jest bardzo ważna. Wszyscy handlują MEME, to powinno być jasne. Dlaczego sprzedałem na najniższym punkcie? Ponieważ miałem niski koszt, w nagłej sytuacji, moje monitorowanie GMGN już miało powiadomienia głosowe, zobaczyłem to, jeśli bym wyszedł pierwszy, to byłoby panika, ponieważ miałem dużo towaru. Później przyszedł mały brat, żeby mnie uratować, ktoś mnie wciągnął. Pomyślałem, że mogę odejść. Dlaczego nie wziąłem tego? Nie lubię dramatu, nie czuję się komfortowo, więc wyszedłem. Czy czuję się zawiedziony? Nie, skoro plan handlowy się nie powiódł, napotkałem niespodziewane okoliczności, sam zdecydowałem się wyjść, to zaczynamy następną. Zyski w międzyczasie są tylko jedną z wielu transakcji. Nie ma co się martwić, trzeba ponieść konsekwencje swojego planu. Nie mam wielu umiejętności handlowych, bardziej podejmuję decyzje handlowe w oparciu o emocje rynkowe. Nie jestem świętym, nie sprzedaję zawsze, po prostu w tej transakcji podjąłem pewne decyzje w danym momencie. Następnym razem może być inaczej. W końcu handel to proces kupna i sprzedaży, niektórzy zarabiają, inni tracą. A potem zaczynamy następną, cykl. Mam nadzieję, że wszyscy zrozumieją ryzyko handlu MEME, można szybko zarobić, ale można też szybko stracić. Należy wiedzieć, co się tak naprawdę kupuje i sprzedaje. Dobrze, zaczynajmy następną transakcję!